wtorek, 24 czerwca 2008

...na deser...

maleńkie scrapuszko, jak zwykle 4/5 cm. kto mnie zna ten dobrze wie, ze .... sprzątałam ;d i żal było zostawic...bo ten papier jest rewelacyjny (napewno w dotyku hahaha)

9 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Dzień dobry:)
Trafiłam na Pani blog przypadkiem i jestem pod ogromnym, ogromnym wrażeniem! Gratuluję i zazdroszczę wyjątkowego talentu. Jeśli mogę spytać.. Jakich materiałów Pani używa do tworzenia i ozdabiania tych cudownych notesów?
Pozdrawiam serdecznie,
Ania

brydzia58 pisze...

Ty niedobry,wstrętny.........

.........kochany Babolu....

i jak ja mam spać po nocach? takie cuda oglądac przed snem - sama jestm sobie winna - znów bezsenna noc :)

carrantuohill pisze...

miodzio notesik

Flora pisze...

słodki ten deserek!!!
widzę, że wena Cię nie opuszcza... codziennie "machasz" coś nowego - mnie to czasem przychodzi z takim mozołem, że okropnie Ci zazdroszczę tej lekkości pracy, bo tak to własnie wygląda... lekko i niewymuszenie... cuda TWORZYSZ!!!

E pisze...

kochana, powiem jedno - sprzątaj tak częściej ;)

E pisze...

chciałam jeszcze zapytać, czym jest baza. czy to tektura modelarska, czy coś innego?

agnieszka pisze...

"e" dokładnie tak :) tektura modelarska
dziękuję :*

paperjeans pisze...

jejku ale śliczności :D czemu w dotyku?
ajajaaj. napatrzeć się nie mogę na Twoje twory ;)

zielona pisze...

Uwielbiam jak sprzątasz :D ;P