piątek, 24 czerwca 2011

prezent ślubny


































1 lipca minie 14 miesięcy od momentu gdy wymyśliłam pierwszego kieszonkowca - od tamtego czasu przechodzi drobne metamorfozy ale nadal spełnia te same funkcje :)


Odpowiadam tutaj, bo zasypywana jestem e-mailami gdzie można kupić wykrojniki (wózek, łódkę, samochód... ) poza babeczką wszystkie elementy wycinam własnoręcznie - nie mam takich wykrojników :) pomagają mi dziurkacze z których układam moje obrazki

10 komentarzy:

domita pisze...

:) Twój pomysł na kieszonkowce jest genialny! zachwycają w każdym Twoim wydaniu :) pozdrawiam

pest pisze...

Śliczne =] Zachwyca po raz kolejny, choć ciągle jest taki sam =]

Boei pisze...

Cudowny, rewelacyjna pamiątka tego ważnego dnia:)

monia pisze...

Świetne papiery, super prezencik:)

Ksu pisze...

очень красиво!! все работы восхитительны!!!

lilka pisze...

cudne jak zawsze!

Małgooś pisze...

I kolejne cudo. Wszystko takie idealne! Piękne po prostu.

MALOWANY IMBRYCZEK pisze...

Co mam powiedzieć? Już niejednokrotnie rozpływałam się oglądając Twoje prace, tak jest i tym razem. Twoje prace można z daleka rozpoznać...ale już Ci to mówiłam...chyba ze 100 razy :D Zapewne jesteś bardzo zabiegana i masz dużo pracy, nie mniej jednak pragnę Cię zaprosić do mnie na wymiankę w stylu "Shabby Chic" ;) Pozdrawiam ciepło

Lusilla pisze...

Piękne te pudełeczka.

Krzysia pisze...

Agnieszko, jestem Twoją wierną fanką, wszystkie Twoje prace są rewelacyjne i chyba nie tylko ja wykorzystuję Twoje pomysły do własnych celów ;)

Pudła, choć trochę się zmieniły z biegiem czasu, są już klasyką gatunku !!!