czwartek, 2 czerwca 2011

jeszcze jedno














i nie ostatnie... kolejne pudełka (na różne okazje) powolutku powstają. Dzisiejsze prawie w 100% powstało z najnowszych papierów GP

8 komentarzy:

Izuś pisze...

Są piękne, bardzo chciałabym spróbować swoich sił i zrobić coś podobnego:) Może kiedyś?:)

zielonooka pisze...

lubę te Twoje pudełka i podziwiam to co robisz z nimi, zwłaszcza w środku:)

Tashik pisze...

Your idea is very nice to me! I was inspired and did the same :) I hope you do not mind :)
http://ta-shik.blogspot.com/2011/06/blog-post_03.html

Molly pisze...

zielonooka ma rację - środek jest niesamowity ;) a ja ostatnio też poczyniłam exploding box (zgodnie z Twoimi radami, choć kleju UHU nie udało mi się na razie nigdzie dostać) - byłabym przeszczęśliwa, gdybyś spojrzała swoim fachowym okiem i wyraziła swoją opinię :))

pozdrawiam!

rafija pisze...

niezmordowana perfekcja :)

Ana Márquez pisze...

You have wonderful blog!
I’ve just made a blog with free vintage images that you can use in your beautiful works if you want to :-) Cheers!

lilka pisze...

Jak zawsze rewelacja!!!

monia pisze...

Chyba zawsze już będę się nad nimi zachwycać:)