niedziela, 2 marca 2008

...moja pierwsza miłość....


to nie tak, że nic nie robię....

2 komentarze:

Mirabeel pisze...

hahah scraperki wszystko potrafią ! już mnie ciekawość zżera...

Izabelka pisze...

:)
Krzyzyki to też moja pierwsza miłość :) I to od lat :)
Potem było kupe innych mniej waznych miłości, mozna to nazwać romansami ;) a potem przyszła kolejna- scrap.

I tak już zostało- krzyzyki i w mniejszej ilości scrap :)

Pozdrawiam.